Maj na tyskich drogach - Wiadomości - Komenda Miejska Policji w Tychach

Wiadomości

Maj na tyskich drogach

Data publikacji 08.06.2015

W minionym miesiącu na tyskich drogach w wyniku zdarzeń drogowych rannych zostało łącznie 9 osób. Do większości z tych zdarzeń doszło z powodu nieudzielenia pierwszeństwa pieszemu. Zadbajmy o swoje bezpieczeństwo na drodze i bądźmy „rozważnymi kierowcami” oraz „widocznymi pieszymi”.

Tylko w maju na tyskich drogach doszło do 97 kolizji i 9 wypadków. O bardzo istotnej zasadzie „piłeś – nie jedź” „zapomniało” ponad 50 kierujących, z czego czterech było sprawcami zdarzeń drogowych. Warto przypomnieć jak wiele ryzykuje kierowca, który decyduje się na jazdę pod wpływem bądź po użyciu alkoholu.. Poza narażeniem na śmiertelne niebezpieczeństwo siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego nierozważny kierowca powinien pamiętać również o dotkliwych karach finansowych, utracie prawa jazdy i czekających go konsekwencjach prawnych.

Najczęściej do zdarzeń drogowych dochodziło w poniedziałki, wtorki i czwartki, w godzinach 13.00-14.00 oraz 18.00-19.00, a ich głównymi przyczynami było:

  • nieudzielenie pierwszeństwa pieszemu: 3 wypadki, w których 3 osoby zostały ranne oraz 2 kolizje.

  • niedostosowanie prędkości do panujących warunków ruchu: 8 kolizji.

  • nieprawidłowe cofanie: 15 kolizji drogowych.

  • nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu: 2 wypadki, w których 2 osoby zostały ranne oraz 22 kolizje.

  • niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami: 24 kolizje drogowe.

  • nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych: 3 wypadki, w których 3 osoby zostały ranne oraz jedna kolizja drogowa.

     

Najwięcej zdarzeń drogowych w Tychach miało miejsce na ulicach: Beskidzkiej - DK – 1, al. Bielskiej, Niepodległości, Begonii, Cielmickiej, Grota – Roweckiego, Piłsudskiego, Wyszyńskiego, Skalnej, Towarowej, Katowickiej, Mikołowskiej oraz Oświęcimskiej (DK-44).


Kierowcom i pieszym przypominamy:

Aby być bezpiecznym na drodze, każdy pieszy musi uświadomić sobie, nie tylko jakie ma prawa, ale również jakie ciążą na nim obowiązki. Warto więc przypomnieć, że pieszemu m.in. zabrania się wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściach dla pieszych, wchodzenia na jezdnię spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi, czy też przebiegania przez jezdnię, zwłaszcza w miejscu do tego zabronionym. Istotna jest również widoczność, co winno skłaniać pieszych do używania elementów odblaskowych i to nie tylko poza obszarem zabudowanym. Pieszy ubrany w ciemny strój, pozbawiony elementów odblaskowych, jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości 40 metrów, podczas gdy osoba mająca na sobie widoczne odblaski może zostać zauważona z odległości nawet 150 metrów. Dla kierującego pojazdem każdy metr tej odległości, to dodatkowy czas na to, aby właściwe zareagować i uniknąć tragedii.

Przepisy nie nakładają obowiązku noszenia elementów odblaskowych na drogach przeznaczonych wyłącznie dla pieszych lub na chodniku. Warto jednak mieć zawsze przy sobie elementy odblaskowe. Wychodząc wieczorem z domu pamiętajmy o tym, aby zabrać ze sobą kamizelkę odblaskową, czy przyczepić widoczny element do plecaka lub torebki. Dbajmy o nasze własne bezpieczeństwo.

Kierowco pamiętaj!

Wsiadając „za kółko” pod wpływem bądź po użyciu alkoholu narażasz na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale również innych uczestników ruchu drogowego. Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami kiedy zawartość alkoholu w organizmie kierowcy przekracza 0,5‰, siadanie za kółkiem jest już przestępstwem i podlega karze na podstawie art. 178a kk. Kodeks karny przewiduje, że w takiej sytuacji kierowcę można ukarać grzywną, a decyzja o ustaleniu wymiaru grzywny pozostaje w kompetencji sądu.

Z popełnieniem opisywanego przestępstwa wiąże się również utrata uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych na czas od roku do lat 15. Gdy natomiast pijany kierowca spowodował wypadek, w którym ktoś poniósł śmierć – sąd może zadecydować o dożywotnim zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości trafić można również do więzienia (do 2 lat), a w przypadku gdy pijany kierowca spowodował wypadek, może spędzić za kratkami nawet 10 lat.